poniedziałek, 28 lipca 2014

Takie zjawisko... ;)


Witajcie:)

Dzisiaj chciałabym Was zapytać, czy znacie takie zjawisko jak na poniższych zdjęciach?
Czy zwróciłyście kiedyś swoją uwagę na coś takiego?
A może któraś z Was badała ten temat głębiej?

Celowo nie napiszę swojego zdania, aby się nim nie sugerować.
Jestem ciekawa Waszych przemyśleń:)






Pozdrawiam:)


71 komentarzy:

  1. O rany! Pierwszy raz widzę takie dziwne chmury.
    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. ale fajne te chmurki ,a to nie efekt komupterowy ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Informuję, iż to nie jest efekt komputerowy.

      Usuń
  3. ale pytasz o chmury czy tęczę na nich?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pytam o zjawisko całościowo:) a więc i chmury (dlaczego akurat w taki wzorek, skąd akurat taki, jak powstał, poprzez działanie czego..?) i o kolor - np czym został spowodowany.

      Usuń
    2. Chmury perłowe składają się z drobnych kropelek wody bądź cząstek lodu, które powstają na wysokości 20 - 30 km nad ziemią. Na tych cząstkach światło słoneczne ulega załamaniu i interferencji, w wyniku tego obłoki mienią się kolorami.
      Rzadko ale np nad Mount Everestem rejestrowano takie tęczowe chmury :-)

      Usuń
  4. A to ciekawostka :) Jeszcze takich nie widziałam :)
    Cudne są! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie mam pojęcia :) Ale są zjawiskowo piękne !

    OdpowiedzUsuń
  6. Kochane TuZaglądaczki:)
    Daaawno temu też bym uległa taaaakiemu zachodowi słońca i wszystkie zachwycające "ochy" i "achy" leciały by pewnie nie tylko w myślach ale i słowach;) ..lecz teraz tak nie jest...bo...gdy zdałam sobie sprawę, a raczej gdy się dowiedziałam, zbadałam temat, poobserwowałam (a trwało to kilka lat i nadal często mam głowę skierowaną ku górze, bynajmniej nie z zarozumialstwa:)) ..no więc gdy się dowiedziałam, co się tam na naszym niebie wyprawia - z początku nie mogłam uwierzyć, że to możliwe. I nie wierzyłam. A nawet śmiałam się z tego.. teraz jest inaczej.
    Dobrze, zatem podam wskazówkę - hasło: "geoinżynieria". Gdy kogoś zainteresuje temat radzę szukać w alternatywnych źródłach, a nie głównego nurtu, w mainstreamowych:) Temat dość kontrowersyjny, dla wytrzymałych:))
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. też lubię obserwować niebo, ale takich chmur jeszcze nie widziałam tu u mnie nad morzem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnimi czasy dość dużo dzieje się na niebie:) Nawet dzisiejszym wieczorem nieomieszkałam skierować swój wzrok ku górze, on nie potrafiłam inaczej;) ..a tam takie różne "niespodzianki", niekoniecznie pozytywne.
      Pozdrawiam nadmorską Mieszkankę:)

      Usuń
  8. Mimo tego iż te chmury są piękne - to jednak takie ingerowanie w przyrodę, klimat nie jest niczym dobrym - moim zdaniem....

    OdpowiedzUsuń
  9. Witaj. Czy chodzi Ci o możliwość manipulowania pogodą za pomocą fal radiowych o wysokiej częstotliwości???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj! Tak, o takie manipulowanie właśnie... byłam ciekawa czy osoby, które do mnie zaglądają interesują się tym tematem.

      Usuń
  10. Pierwszy raz coś takiego widzę...
    Nie strasz ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem pewna, tak, w sumie mogę napisać że pewna na 100%, że i w Twojej okolicy takie zjawiska mają miejsce:) ..bo jeśli by się znalazło takie, co jest pominięte tego typu działaniem - chętnie się tam przeprowadzę;)))

      Usuń
  11. Ostatnio był fajny program na Discovery na temat takich dziwnych chmur i genezy ich powstawania.... Polecam ten kanał TV. ;-)
    A tutaj inne chmurki: http://zmianynaziemi.pl/kategoria/dziwne-chmury

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam temat;) i stronkę do której podałeś link. Pozdrawiam!

      Usuń
  12. Pierwszy raz takie widzę, a często w niebo spoglądam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w sumie dość często widuję tego typu chmurne dziwactwa;) i już by mi miejsca na karcie nie starczyło by wszystkie zatrzymywać w kadrze, a szczerze pisząc...nawet już mi się nie bardzo chce te zjawiska uwieczniać;)

      Usuń
  13. Sto lat mnie chyba tu nie było u Ciebie .I proszę na ponowne Dzień Dobry takie wiadomości.Jestem przerażona.Wiele się mówi o manipulacji przyrodą , rozganianiu chmur itp., ale nie sądziłam, że u nas się to praktykuje.?
    W jakim celu?Akurat tam U Ciebie ?
    Moje oczy na żywo nie widziały podobnego zjawiska , będę od dzisiaj baczniej oglądała chmury.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Kate!:)

      Tak, niestety, takie zjawiska są obecne u nas i to od dawna..to smutne, wiem, ale smutek nic tutaj nie poradzi;) trzeba działać..a jak? ..można na przykład uświadamiając ludzi wokół - często nie wierzą, że coś takiego w ogóle jest możliwe, aby człowiek człowiekowi był w stanie coś takiego robić...ale ..czy to człowiek czy nie - to co robi nie jest dobre dla żyjących tutaj ludzi, zwierząt, roślin, ogólnie dla całego życia na Ziemi. Gdy świadomość wzrośnie będzie możliwa transformacja tego niezbyt zdrowego "systemu rządząco/sterującego" m.in. pogodą;)
      W mojej okolicy widuję już pewne symptomy "rozwalania" tego syfku na niebie, tak tak, są na to pewne sposoby:)))) ale najważniejsza jest ludzka świadomość istniejącego problemu, która to ma na prawdę dużą siłę działania, przede wszystkim mentalnego oddziaływania wedle zasady myśl=energia. To temat dość długi, głęboki i szeroki;) ..dodam jeszcze że wielowymiarowy:)

      ..a to jeszcze pytanie czy znacie zjawisko "chemtrails"? Jest to jedno z głównych - widocznych działań na niebie.. ale o tym może już innym razem;)

      Pozdrawiam Cię Kate serdecznie!:)

      Usuń
  14. W życiu czegoś takiego nie widziałam !!! A w niebo wpatruję się często....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ;) przytoczę pewną krótką historyjkę:
      Babcia pyta wnuczka przez telefon
      -"A jakiego koloru jest trawa?"
      -wnuczek na to - "Zielonego",
      Babcia usatysfakcjonowana odpowiedzią brnie dalej
      -"A niebo?"
      wnuczek odpowiada
      -"Szarego"
      Babcia oburzona
      -"Jak to szarego?! Przecież niebo jest niebieskie!"
      -"Nie, Babciu, u nas jest szare"... odpowiada poważnym tonem wnuczek.

      Ja pragnę prawdziwego, czystego, naturalnego błękitu nad głową:) dla wszystkich!!:)

      Usuń
  15. Kurcze, nie sądziłam, że to się u nas praktykuje. Patrząc na zdjęcie, myślałam, że to ciekawa formacja chmur, bo nigdy chyba takiej nie widziałam. Straszne jest manipulowanie przyrodą i zjawiskami przyrodniczymi.

    OdpowiedzUsuń
  16. Witaj, ile tu ciekawych rzeczy się można u Ciebie dowiedzieć:) nawet do głowy by mi nie przyszło,że aż tak wysoko ludzie mogą maczać paluchy:)))))))to tak żartem troszkę, choć temat jest jak najbardziej powazny i warty zbadania! dziekuję, za Twoją obecność u mnie i za dobroć którą u mnie pozostawiasz w słowach, w myślach:) cieszy mnie ogromnie obecność takich osób jak TY:) co do rad- dziękuję, nie do wszytskich mogę się dostosować, ale popróbuje:)))))) a co do kursiku, to temat dla mnie troszkę obcy póki co- nie mam w nim doświadczenia a i z czasem będzie teraz krucho bo od jutra wracam do pracy, ale jak tylko ogarnę wszytsko, sibie, pracę, dom, rodzinkę, to pomyślę nad jakimś kursem dla zainteresowanych moimi bazgrołkami:)))) pozdrawaim cieplutko!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa:) Cieszy mnie, że mogę sprawić komuś radość samą obecnością:)
      Co do zjawiska, to tak właśnie jest...ta "technologia";) co to niby wielce pomocna człowiekowi, niestety nie jest dobrą, a wręcz przeciwnie...ale nadchodzą czasy, w których - według mnie i jeszcze wielu innych istotek:) będzie miało miejsce oczyszczanie Ziemi:) ..i mam na myśli nie tylko takie fizyczne czystki, ale przede wszystkim mentalne, czystki świadomości, ludzkiego spojrzenia na to, co wokoło sie dzieje...choć wiem, że to trochę potrwa (bo wielu jest zatwardziałych w swoim myśleniu, swoich poglądach, trzymając się przy nich jak by były jedyną prawdą..niestety często błędną;)
      Ale warto mieć pozytywną wizję w umyśle:) ..no trzeba zacząć właśnie od tego!:)
      Oby się zadziało pozytywnie!!:)
      Pozdrawiam:)

      Usuń
    2. Cóż Kamilko istne czasy "Kali Juga";-) jak mawiają wedy:-)

      Usuń
  17. No no no... Widok, muszę szczerze przyznać - niesamowity! I gdyby nie była tu poruszana taka tragiczna sprawa - bo taka ingerencja w przyrodę i Naturę moim zdaniem jest tragiczna - to powiedziałabym, że widok piękny sam w sobie :) Jestem zszokowana, że takie działania przeprowadzane są również w Polsce, szczerze mówiąc o zabawę w Pana Boga zwykle podejrzewałam Stany Zjednoczone... No cóż, przykre to. Przykre i smutne, że nasze dzieci dotykają schorzenia, o których kiedyś nie byłoby nawet mowy, że my stajemy się nagle alergikami - co mówię na własnym przykładzie, bo silna alergia wziewna na pyłki traw i niektórych roślin dopadła mnie w 22 roku życia - i to dlatego, że ktoś decyduje za nas, jak skażonym powietrzem musimy oddychać, jak skażoną żywność musimy jeść. I nic nie pomoże, że będziemy dbać, by w naszych ogródeczkach był naturalny nawóz, czysta woda - skoro i tak nie mamy całkowitego wpływu na to, co się w naszych plonach znajdzie... Ale masz rację Kamilko, najważniejsze jest, by o tym mówić, by uświadamiać innych i samemu być świadomym! Pozdrawiam Cię cieplutko, i życzę Ci samych naturalnych, prawdziwych, mięciutkich obłoczków na niebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jolu, moje zmagania z tym tematem trwające już dobrych kilka lat, wyglądały przeróżnie;) Gdy się o tym wszystkim dowiedziałam myślałam że to jakieś żarty..potem przyszło aż nadto interesowanie się tego typu tematami (co wywoływało przeróżne stany, np depresje) przeczesywałam mnóstwo informacji w necie, słuchałam przeróżnych wywiadów, naukowych badań (ale nie tych mainstreamowych, o nie! opierałam się na badaniach alternatywnych przede wszystkim, gdzie ludzie nie szukają poklasku czy jakichś materialnych korzyści, tylko robią coś dla dobra ogółu), wykładów dotyczących ogólnie ujmując "panów rządzących światem";) czyli taką grupą "ludzi";) którzy chcą mieć wszystko i wszystkich pod kontrolą (np poprzez odżywianie, szczepienia, instytucje typu zus;) ...i wiele wieeeeeele by tu wymieniać - wogóle skażenia wszelakiego typu, począwszy od fizyczności a skończywszy na psychice i duchowości...bo skażenia duchowe też niestety mają miejsce...)
      Skażenia chemiczne (np chemtrails) które codziennie można zauważyć na niebie to tylko mały kawałeczek tego, czym raczy nas "elita rządzących"...ach wiele można na ten temat napisać...ale zaznaczę tutaj, że tego typu zjawiska (dajmy na to smugi chemiczne) zaczęły się w Polsce odkąd dołączyła ona du unii europejskiej...wnioski nasuwają się same...

      Cieplutko Cię Kochana pozdrawiam i również Tobie życzę czystego niebka nad głową:)

      Usuń
  18. Nie miałam wątpliwej przyjemności oglądania takiego zjawiska, a często patrzę w niebo o każdej porze dnia i nocy. Szczerze powiedziawszy miałam nadzieję, że ten proceder nie dotyczy naszego kraju, a tu masz. Myślałam, że rozpędzanie chmur stosuje się tylko w państwach o tradycji defilad, tudzież innych spotkań na szczycie. Oj źle się dzieje ... Czy sama świadomość z istniejącego faktu coś zmieni... Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety, dotyczy...jak wyżej w odpowiedzi do Joli napisałam, od czasu dołączenia do unii mamy takie kolorowe chmury, w których można na przykład ujrzeć tęczę i nie jest to bynajmniej wynik kryształków lodu:) Niezależni badacze udowodnili, że w tych opryskach chemicznych jest spora część tablicy Mendelejewa, a aluminium to praktycznie stały składnik...no i gdy takie małe cząsteczki aluminium opadają na ziemię, na głowy ludzi (i nie tylko przecież ludzi..) długoterminowo, systematycznie opruszając są w stanie wywołać na prawdę wiele wieeeele dolegliwości...ale to nie tylko aluminium, bo stront, bar, jodek srebra i ....ach, nie będę więcej wymieniać, można znaleźć te wszystkie informacje w internecie, szkoda się powtarzać;)

      Pytasz czy uświadomienie sobie tego faktu coś zmieni...hmm, tez się nad tym zastanawiałam, myślałam kiedyś, że nie ma sensu tych informacji rozpowszechniać...ale czy gdybyś miała wybór by coś wiedzieć (coś co dotyczy/ma wpływ na Ciebie, Twoich bliskich) co niekoniecznie było miłe, lub tego nie wiedzieć i żyć w błogiej nieświadomości, to co byś wybrała?
      Według mnie wiele dzisiejszych chorób wywołane jest przez nieświadomość, dlatego doszłam do wniosku, że lepiej znać prawdę pomimo że jest przykra, niż nie znać jej, a mając świadomość tego co się aktualnie dzieje za naszymi obywatelskimi plecami;) można powolutku coś zacząć zmieniać w swoim życiu, by zmniejszyć oddziaływanie tego całego syfu (przepraszam za wyrażenie:) jakim nas władcy raczą:)
      ..do tego dochodzi jeszcze coraz bardziej rozrastająca się sieć anten sieci komórkowych, które nadają fale o bardzo szkodliwych dla ludzi częstotliwościach, które nawet są w stanie wywołać raka (!) a już z pewnością nerwowość, depresje, zaburzenia w umyśle itd itp... a rosną jak gdzyby po deszczu;) ..i co gorsza nawet na ludzkich domostwach!! Ja się na prawdę dziwię, jak pieniądze (bo oczywiście za umieszczenie takiego nadajnika dostaje się kasę) mogą człowiekowi zamydlić oczy!! ..a potem taki człowiek się będzie dziwił skąd mu się wziął rak, co w szybkim tempie rozprzestrzenia się w jego organizmie, skąd jakieś "nieuleczalne" choroby u jego dzieci .....oj na prawdę wiele, wiele można tutaj napisać...ALE:) na takie anteny są sposoby - by te pola elektromagnetyczne (a w zasadzie smog elektromagnetyczny, w którym skąpany jest w zasadzie cały świat na dzień dzisiejszy) zneutralizować:)

      To co tu wypisuję to jest tylko moje prywatne zdanie, niekoniecznie trzeba się z nim zgadzać:) każdy ma wolną wolę i może sobie myśleć, robić, mówić co tylko dusza zapragnie:) prawda?:)
      Jeszcze co do chmur...to istnieje technologia (i to już od bardzo dawna:) tworzenia chmur (tak zwanego zasiewania), wywoływania deszczu, suszy, burz, trzęsień ziemi, wybuchu wulkanów, tsunami i wiele wieleeeee innych kataklizmów, którą poszczególne kraje stosują jako broń (tutaj wspomnę o instalacji haarp) ..ale o tym się nie mówi w tv:) ..lepiej ludziom zaserwować serialową dawkę opowieści wyssanych z palca;) co by zająć ich umysły.
      Dobra, na tym skończę moją odpowiedź:) bo się już nadto wydłużyła;)

      Życzę zdrowego powietrza wokół:)

      Usuń
    2. Masz rację, uświadamianie, to rzecz ważna, ma sens i jestem za. Tylko, czy wystarczy? Jak to zmienić? Jak na to wpłynąć, czy nie jesteśmy zbyt mali,my zwykli ludzie? O to mi chodzi. Za wszystkim stoją pieniądze i władza, jak piszesz. Nawet sąsiada nie można przekonać, że nas zatruwa opryskując tonami chemii pole sąsiadujące z nami ( przykład z mojego podwórka). Właśnie to, że mam świadomość tych i innych zabójczych praktyk mnie przytłacza. Jestem pesymistką ? Uświadamiajmy i zacznijmy od naszych dzieci i wnuków, ja tak robię.
      P.S. Bardzo dziękuję za komentarz pod moim ostatnim wpisem, jak napisałam w odpowiedzi liczyłam na Ciebie :)
      Serdecznie pozdrawiam :)

      Usuń
    3. Tego nie wiem, czy wystarczy (uświadamianie), ale czuję że warto chociaż próbować, bo może akurat przyniesie pozytywny efekt:) ..staram się podchodzić do tematu w taki raczej pozytywny sposób, czuję, że to o wiele lepsze rozwiązanie niż na przykład użalanie, marudzenie na daną rzeczywistość itp.. ;)
      Niektórzy mawiają "jesteśmy tylko ludźmi", ja jednak wolę słowa "jesteśmy aż ludźmi":) i mam tutaj na myśli Istoty myślące, czujące, kochające, które potrafią czynić na prawdę wiele dobrego:) ...tyle tylko, że te nasze nazwijmy to dary są uśpione;) zepchnięte gdzieś głęboko w podświadomość więc...najwyższy czas zacząć się budzić:) i budzić również inne obok nas żyjące istotki:) ..wiem wiem, że to nie łatwe zadanie - doświadczam tego na codzień...i nie raz ani nie dwa już brakuje mi chęci by robić to nadal;) ale przychodzą i takie dni, gdy pojawia się światełko w tej dziedzinie;) i człowiek czuje, że zrobił coś dobrego nie tylko dla siebie, ale i dla innych:)
      Hm, u Ciebie też sąsiad opryskuje pole? ...u mnie też - ostatnio "randapem" spryskał całe swoje pole z uprawą wierzby energetycznej, którą miał kilka lat, ale okazała się dla niego nie opłacalna....więc co? Trzeba usunąć...ehhh...może kiedyś zrozumie...Ja postanowiłam takim ludziom wysłać mentalnie pewne informacje, bo wiem, że inna drogą dolecą jak nie teraz to za jakiś czas;) bo na tą chwilę nic innego sie po prostu nie da zrobić...a szkoda..
      W tej wierzbie było już mnóstwo rodzai ptaków, a zimą miały w niej schronienie bażanty, kuropatwy... no i cóż mogłam zrobić? Powstrzymać sąsiada poprzez...sąd?:) Nie, to do niczego dobrego by nie doprowadziło, a wręcz przeciwnie;) Zastosowałam inny rodzaj oczyszczania - mentalny i ...to wbrew pozorom bardzo, bardzo dużo!:)
      Tak, telepatia jako naturalny środek komunikacji jest możliwa, a nawet w pełni naturalna:) ..i często gości w moim życiu:)) ..i ją też warto rozbudzić, bo każdy ma taką zdolność:) i aby zaczęła sprawnie funkcjonować trzeba sobie tylko uzmysłowić sam fakt jej posiadania, poczuć i....nie trzeba będzie płacić rachunków za telefon czy internet:))) bo będziemy bezpośrednio podłączeni do Źródła wszelkich informacji, prawdziwych informacji:))
      A, i jeszcze coś:) My sami jesteśmy przykładem dla innych - swoim życiem pokazujemy swojemu otoczeniu co można dobrego zdziałać:) i myślę że to najlepszy ze sposobów - nic na siłę a poprzez przykład:) ..i pewnie jest jeszcze kilka innych, ale ten akurat mi się podoba najbardziej na ten czas:)

      Serdecznie pozdrawiam i posyłam optymistyczny uśmiech:)
      Ps Proszę bardzo:)

      Usuń
  19. Wow! Mieszkam w takim miejscu, że często mam "do czynienia" z chmurami, ale takich nie widziałam! Niesamowite są!

    OdpowiedzUsuń
  20. och kurczę. wygląda rzeczywiście dziwnie (i mało naturalnie - niestety) ludzie już chyba sami nie wiedzą, co mają robić (kiedyś ich to zgubi)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze powiedziawszy niepamiętam dnia w tym roku abym nie widziała czegoś nienaturalnego na niebie...niestety...i zaczyna się to od wczesnych godzin porannych, gdy tylko słoneczko zaczyna swoją wędrówkę po nieboskłonie... i poprzez takie właśnie działania człowieka, gdzie dla ogółu informacje podają że to dla jego dobra;) cóż za bezczelność!!! ..ale nieświadomy umysł tylko to niestety słyszy, nie patrzy pod podszewkę... więc poprzez takie działania mamy taka a nie inną pogodę, zmiany, różnego kalibru zjawiska - nie tylko atmosferyczne.

      Usuń
  21. Poczytałam i jestem poważnie przerażona...
    i czuję się taka bezsilna, bo nic nie mogę zmienić...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co ciekawe, były kierowane petycje do polskiego rządu (celowo pisze małymi literami;) w sprawie np smug chemicznych (co i kto to rozpyla po naszym niebie, dlaczego, w jakim celu itd itp) i po dłuuuugim czasie padłą odpowiedź typu "to są zwykłe chmury kondensacyjne", no ręce opadają...a przecież nie tylko widać gołym okiem że coś jest na rzeczy, ale i są dowody DOWODY!:) niezależnych badaczy, zeznania osób które mają sposobność dojścia do pewnych źródeł...jest nawet taki dokument, tylko niepamiętam w tej chwili gdzie ja go przeczytałam...bo był kilkunastostronicowy i to jeszcze w języku angielskim, więc trzeba było tłumaczyć...w każdym razie tam jasno było napisane że takie działania, typu zasiewanie chmur są w pełni zamierzonym działaniem będącym wynikiem nauki zwanej geoinżynieria.
      Ja już nawet nie chce nikomu udowadniać, że to jest możliwe, bo to jest faktem niezaprzeczalnym, tylko niektórzy śpią tak mocno że po prostu ich umysły nie dopuszczają takiej możliwości działania człowieka (czy nie człowieka;)

      Ale Joanno pomimo tego wszystkiego warto zachować wewnętrzny spokój (tak, warto odszukać go tam w swoim środeczku i pielęgnować:) bo są Istoty, które swoim działaniem próbują coś "wskórać" (i mam nadzieję, że się to wszystko powiedzie:)
      Warto też uświadamiać najbliższych, bo im więcej ludzi skieruje swoją uwagę na pewne rzeczy, otworzy umysły i zobaczy co tak na prawdę się wokół nich dzieje, to może będzie to krok na przód w kierunku zaprzestania tych procederów? ..wiem, że to musiałaby być spora ilość takich osób, by połączyć swoje siły i mentalnie zadziałać:) ..ale coś czuję że jesteśmy coraz bliżej zakończenia tej "gry":)
      ..no, moja odpowiedź się troszkę wydłużyła;) ale widocznie taka była wewnętrzna potrzeba;)

      Serdecznie pozdrawiam!:)

      Usuń
  22. Chmurki śliczne choć tak bardzo chemiczne ;)......hmmm? tak mi się rymnęło ;)
    A temat rzeczywiście ciężki.....już go trochę liznęłam , gdy ostatnio posłałaś mnie do internetowej literatury odnośnie tych upałów......i wiesz trudne to dla mnie do pojęcia, że tak człowiek człowiekowi robi........ Temat rzeka.....temat ważny.....i wciąż myślę , czy moje zastanawianie się nad tym coś da.......ale na pewno jestem bogatsza o pewną wiedzę.....i już nie zachwycę się tak "przeuroczą" chmurką .......Ale powiem Ci Kochana, że u nas nigdy w życiu takiego zjawiska nie widziałam.....Chmury są raczej normalne i tego typu kształtów i kolorów nie przybierają .....może też specjalnie się nie przyglądałam, ale z ciekawości jutro wstanę o świcie.....by spróbowac dojrzeć co nieco ;)......ma być ładny poranek......:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rymy się czasem same pchają na ..klawiaturę;) hi hi:))
      Tak jak napisałaś ten temat to rzeka, nawet dość rwąca, z prądem;) ..ale każdą rzekę da się ujarzmić, w jakiś swój znany sposób przepłynąć:)
      To akurat był zachód słońca oglądany z małej górki. Często tego typu zachody można zaobserwować, wschody słoneczka też bywają okraszane różnymi brudkami.. ale do tego typu "form" trzeba zwyczajnie wzrok przyzwyczaić:) bywa, że mówię do kogoś "popatrz w niebo, widzisz?" i mam na myśli na przykład chemiczne chmury. A osoba mówi "nie widzę" lub "przecież to są zwykłe chmury, co w tym dziwnego?" i z lekką irytacją spogląda na mnie;) hi hi:)) już się przyzwyczaiłam;) co nie zmienia faktu, że pewne rzeczy dzieją się jakby nieco poza wzrokiem niektórych.

      Olunia, byłoby wspaniale, gdyby znalazło się jakieś miejsce w naszym kraju gdzie jest czyste i zdrowe niebo:) chętnie do takiego miejsca bym się przeniosła:))) ..ale posunę się nieco dalej - śmiem twierdzić, że.. na Ziemi naszej kochanej taki zakątek nie łatwo znaleźć;)

      Pozdrawiam cieplutko:)

      Usuń
  23. Nie znam,ale wyglada rewelacyjnie! :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Taki najpierw chciałam oto dowcipny komentarz napisać:
    nie mam zielonego pojęcia, ale myślę, że może ktoś te chmury pokroił, hi, hi :-)
    a powinnam napisać, że brak mi słów! Lecę do netu dokształcać się na ten temat.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ;) no tak, jak pokrojone...ale faktycznie są potraktowane/pokrojone odpowiednimi częstotliwościami, nie do końca dla człowieka przyjaznymi... ehh..

      Usuń
  25. Masz aparat, który robi takie "triki" :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie, to nie mój aparat robi takie triki a ...ludzie/istoty sterujący samolotami... Owe zjawisko można zaobserwować bacznie przyglądając się temu co sie na naszym niebie wyprawia. I to nie jest gdzieś tam, daleko za oceanem , ale tutaj nad naszymi głowami sie dzieje. Dzisiaj odbyła się krótka konwersacja na ten temat z bliską osobą, która to stwierdziła że "takie rzeczy" to tylko w "hamerykach", nie u nas...ehh...
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  26. zdjecia śliczne ... ale nie mam pojecia co to za chmurki moze swiatło tak pada że sa takie kolorowe

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie mam pojęcia co to, ale ładne zdjęcia wyszły:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Forma zdjęć też mi się podoba, ale to co na nich i skąd się tam wzięły - już nie bardzo;) Pozdrawiam:)

      Usuń
  28. U mnie dzisiaj chmury szare, bure i ponure, ale może to i dobrze. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj:) U mnie dzisiaj tez szarości przeważały, no ale co się za nimi kryje to do końca niewiadomo;) Pozdrawiam serdecznieŁ=

      Usuń
  29. cierpię na niedosyt Twojej pozytywnej energii...może wrzucisz coś kolorowego?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) ..u mnie jak na razie mały przestojek blogowy;) gdy tylko powrócę z pewnością będzie energetycznie kolorowo:) jak w Duszy!:)
      Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za odwiedziny - niestety u Ciebie nadal nie mogę napisać komentarza, podobno w ustawieniach można to zmienić;)

      Usuń
    2. próbuje ale mam jakąś ograniczoną wersję bo nie mam żadnych opcji przy komentarzach...albo jestem tak tępa że nie umiem tego ogarnąć - to też jakaś opcja. Dobrze że jesteś, czekam na nowe :)

      Usuń
  30. Gdzie się podziewasz kochana koleżanko, smutno bez Ciebie i Twoich kolorowych i pełnych pozytywnej energii postów???????
    Mam nadzieję, że wszystko jest OK :)) Pozdrawiam serdecznie i czekam z niecierpliwością na jakiś wpis Kasia:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Kasiu:) Dziękuję za troskę, to bardzo miłe co piszesz - że tęsknisz za moimi wpisami;)
      Jestem jestem:) ..a ogólnie mogę powiedzieć, że wiele się u mnie dzieje, co sprawia że przede wszystkim czasu na wpisywanie się tutaj zbytnio nie posiadam (plus obróbka zdjęć, co troszkę czasowo zajmuje;) Pewnie jak wydarzenia zwolnią powrócę do blogowego świata:)

      Raz jeszcze dziękuję za miły gest w postaci niecierpliwego oczekiwania na moje wpisy:) Tobie Kasiu i powyżej widzę że też Pani Rolnik chętnie coś by nowego u mnie ujrzała - dzięki Wam Dziewczyny!!:)

      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  31. Piękne zdjęcia :) bardzo lubię obserwować chmury ale niestety się na nich nie znam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za odwiedzinki:) Pozdrawiam!

      Usuń
  32. osobiście kojarzy mi się z zorzą polarną :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ..najprawdopodobniej to zjawisko z zorzą nie ma nic wspólnego, lecz skojarzyć się oczywiście może:) Pozdrawiam!:)

      Usuń
  33. A dlaczego to, szanowna koleżanka ma przerwę w fotografowaniu i popełnianiu ciekawych tekstów zachęcających do przemyśleń?
    Mam nadzieję, że u Ciebie wszystko w porządku? Uściski.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Joasiu:) ..a no przerwa się taka jakoś sama zrobiła;) heh;)
      Niebawem pewnie powrócę tutaj, a może nawet już wkrótce;)
      Dziękuję za serdeczność:)
      Utulenia:*

      Usuń
  34. Niesamowicie to wygląda, cudo :)

    OdpowiedzUsuń